7 pomysłów na aktywny weekend z rodziną

Wykorzystaj stare sprawdzone pomysły dopasowując je do Waszych możliwości i dorzuć odrobinę szaleństwa. Pamiętaj, nigdzie się nie spieszycie. Macie po prostu być razem. Zróbcie wspólnie co najmniej jedną rzecz, która wydaje Wam się zwariowana.

Udostępnij artykuł lub polub go!

Przede wszystkim zaangażuj całą rodzinę w planowanie i koniecznie dopilnuj szczegółów. Wspólnie ustalcie listę tego, co chcecie robić i zastanówcie się, czego potrzebujecie. Niech każdy będzie odpowiedzialny za część przygotowań. To też jest świetna okazja do aktywnego bycia razem. Tata może zabrać chłopców do sklepu po niezbędny ekwipunek. Trzeba przygotować auto – umyć, sprawdzić poziom płynów i ciśnienie kół (to nic, że wszystko wyświetla komputer pokładowy ;) Panie mogą zadbać o zakupy spożywcze i odpowiednie minimum wygód (przyda się krem z filtrem, coś na komary, jednorazowe naczynia, itp.).

Zatem, co możesz zrobić, żeby weekend było dla Was wyjątkowy? Wykorzystaj poniższe pomysły:

Wyprawa z latarkami

– Nocny spacer po lesie?? – Aaaale super! Wybierzcie miejsce nieco odludne tak, by użycie latarek miało sens. Może to być wędrówka po lesie, okolicznych pagórach albo wokół jeziora. Można to połączyć z innymi punktami z listy jak obserwacja gwiazd, spanie w namiocie, ognisko nad jeziorem albo z podchodami.
Do tego celu nadają się zarówno zwykłe latarki jak i te czołowe. W markecie kupisz je za 10-15zł, ale jak pomysł się Wam podoba to proponuje zainwestować w coś trwalszego. Sprawdź, czy nawigacja w telefonie albo mapa w samochodowym GPS jest „dokładna” w terenie, do którego się wybieracie. Jeśli nie, koniecznie zdobądź dokładną mapę.

Obserwacja gwiazd

Nie ma nic lepszego niż leżenie na kocu w sierpniową noc. Pojedźcie w miejsce ustronne, tak by światła pobliskich zabudowań nie przeszkadzała w obserwacji. Nawet zwykła lornetka albo dobry zoom w lustrzance wystarczy, żeby zobaczyć kratery na księżycu. Jeśli do tego dysponujesz statywem możecie cyknąć naprawdę imponujące zdjęcia nocnego nieba.
Zadanie dla dzieci – sprawdzić jak nazywa się i wygląda kilka znanych konstelacji na naszej półkuli i je odnaleźć. Dla tych starszych może być coś o satelitach i deszczu meteorytów?
Wcześniej upewnij się, co do prognozy pogody i czy przypadkiem nie wypada akurat nów księżyca.

Ognisko

Pamiętaj, żeby wybierać tylko legalne paleniska. Na pewno znajdzie się coś na kempingu albo w gospodarstwie agroturystycznym. Drewno możesz kupić w markecie budowlanym, na stacji benzynowej albo za grosze w pobliskim tartaku. Już na miejscu zróbcie spacer do lasu po chrust na rozpałkę. Naucz dzieci układania odpowiedniego stosu. Przygotujcie patyki na kiełbaski. Zabierzcie kilka podstawowych produktów potrzebnych do przyrządzenia sałatki i pozwólcie ją przygotować dzieciom. Po skończonej uczcie pamiętajcie o zabraniu śmieci.

Kliknij poniżej „Polub tę stronę”, a będziesz na bieżąco informowany o nowych artykułach

 

Spanie w namiocie

Wymaga trochę więcej zaangażowania i pieniędzy. Namiot możesz kupić albo pożyczyć. Do tego potrzebne będądą materace, śpiwory i karimaty. Nawet w sezonie nie powinno być problemu z miejscem na kempingu na jedną noc, jednak wcześniej zadzwoń i upewnij się, że tak jest.

Podchody

Dwie drużyny. Dwie flagi. Oczywiście przygotowane uprzednio przez dzieci. Najlepiej nocą na jakimś ogrodzonym terenie. Dla urozmaicenia kup w sklepie „wszystko po 5zł” świecące (fluorescencyjne) pałeczki.

Brodzenie w wodzie

Jeżeli wybieracie się w kierunku gór to polecam małe strumienie i płytkie rzeczki, gdzie woda jest czysta i widać wyraźnie kamieniste dno. Zawsze chodź z dzieckiem za rękę i naucz posługiwać się kijem do podpierania i badania gruntu. Zdobądź odpowiedni sprzęt w postaci dmuchanych kół, itp. W markecie za ok. 20zł można kupić specjalne buty do chodzenia w wodzie.
Nie zapominaj, że to tylko zabawa i nie porywaj się na niebezpieczne przeprawy. Nad wodą zawsze musisz zachować ostrożność.

Spacer w deszczu

Nie przejmuj się złymi prognozami na ten wybrany i zaplanowany weekend. Śmiało idźcie na spacer polną drogą, wdrapując się na wzgórza, czy na przełaj przez las. Peleryny od deszczu i kalosze dla dzieci oraz komplet ubrań do przebrania się w zupełności wystarczą.
Po powrocie do domu wykorzystaj pomysł-bonus z ostatniego akapitu /gdyby coś poszło nie tak/, tylko zastąp lemoniade gorącą czekoladą.
Jeżeli w taką pogodę nie możecie wyruszyć poza miasto to i tak mam dla Was kilka sposobów na nudę.

Czujesz opór? Jeżeli reszta rodziny ma obawy, bo nigdy wcześniej żadnej z tych rzeczy nie robiliście, to zorganizuj odpowiedni nastrój do rozmowy i… użyj podstępu!
Któregoś dnia wieczorem przygotuj z dziećmi kino domowe. Stół, krzesła, koce i dużo poduszek wystarczy, aby zbudować filmowy namiot. Do tego obowiązkowo popcorn i lemoniada! Tematyka wyłącznie przygodowa. Może coś w stylu Biały Kieł?
Inny sposób to zaangażowanie znajomych. Większa ekipa może dać poczucie bezpieczeństwa, jako ważny argument.

Podziel się tym artykułem!

Nazywam się Dominik i jestem założycielem Składu Dobrych Wartości. W pracy na blogu korzystam z własnego doświadczenia, a moja rodzina jest moim poligonem.
W tworzeniu zabawek i wymyślaniu gier i zabaw inspiruje mnie obserwowanie przypadkowych przedmiotów. Przeważnie nadających się do recyklingu lub jak mówią inni – zwykłych śmieci ;)
Koniecznie napisz do mnie, jeżeli masz jakieś pytania
  • Jagoda

    Maluchy zasypiają do 21, więc oglądanie gwiazd odpada, ale planuję jakieś nocowanie w namiocie. Chyba zrobię zakłady, kto dłużej wytrzyma :)

    • Świetny pomysł! Warto wykorzystać ten czas, kiedy noce są jeszcze ciepłe.
      U nas za pierwszym razem było tyle emocji i wrażeń, że to zasypianie znacznie się przeciągnęło. Mimo to, następnego dnia syn wstał pierwszy :)

  • Przetestowałem wcześniej już praktycznie wszystkie porady z tego wpisu. To taki powrót to dzieciństwa, zabawy w których obydwie strony (ja i dzieci) bawią się świetnie. Dorzuciłbym jeszcze przyrodnicze „polowania” (oczywiście w miarę możliwości). Ja ostatnio szukałem z synkami (4 i 6 lat) zaskrońców i rosiczek na Polesiu (z sukcesem) – oczywiście po uprzednim „teoretycznym” przygotowaniu. Co do obserwacji nieba – zazwyczaj dzieci strasznie to interesuje. Jestem od dawien dawna astronomem hobbystą i jestem dumny bo moi kilkulatkowie mają w tym zakresie wiedzę większą niż przeciętny uczeń podstawówki.

    • @Athomowy gratuluje zaangażowania w aktywne spędzanie czasu z synami! Myśle, że nie tylko wiedza stawia Twoich synów ponad przeciętną w szkole, ale przede wszystkim to, że lepiej i pełniej postrzegają otaczający nas świat.
      Mam jeszcze sporo pomysłów na dobrą zabawę z dziećmi, więc zaglądaj do Składu. A jeśli uda mi się czymś zaskoczyć to śmiało udostępniaj dalej.
      Dzięki!

  • Ognisko i spanie w namiocie zdecydowanie najlepsze. Aż mi się dzieciństwo przypomniało :)