Mój przyjaciel smok 2016

W wyniku nieszczęśliwego wypadku mały chłopiec imieniem Pete zostaje rozdzielony ze swoimi rodzicami. Osierocony zamieszkuje w lesie. Jednak sam zostaje tylko na chwilę. Wkrótce spotyka olbrzymiego, zielonego, ale co ciekawe – przyjaznego smoka, którego nazywa Elliot. Tak mijają lata, kiedy nic się nie dzieje. Jednak pewnego razu w głąb puszczy wdzierają się maszyny i ludzie wycinający las.

Udostępnij artykuł lub polub go!

Pete i Elliot czują się zagrożeni, ponieważ nie mogą już dłużej prowadzić swojego spokojnego życia. Wtedy jeden z drwali wraz ze swoją córką i swoją narzeczoną odnajdują Peta i zabierają go do swojego domu.

Nie jestem sam. Mam Eliota. To mój przyjaciel.

Jeżeli przyszliście na film Mój przyjaciel smok to pewnie widzieliście jego zapowiedź albo jakąś reklamę, która Was do tego zachęciła. Niestety mam złą wiadomość. Średnio, co 15 minut filmu będziecie płakali. Ale jest też dobra wiadomość. Po następnych 5 minutach łzy ustąpią i emocje zmienią się w fale zachwytu nad tym obrazem.

To, że czegoś nie widzisz nie oznacza, że tego nie ma.

To wcale nie jest smutny film! Jak to w Disneyu – jeśli ma się zdarzyć coś naprawdę złego – zdarza się na samym początku fabuły, by potem było już coraz sympatyczniej i bardziej familijnie. Smok jest futrzany, by łatwiej było się do niego przytulać. Jednak kiedy jest potrzeba, to lata i zieje ogniem. Ludzie bywają głupi, na szczęście wszystko da się naprawić i wszystko skończy się dobrze, bo każdy z bohaterów odnajdzie odpowiednie dla siebie miejsce.

 

Smok, który ma moc ziania ogniem w najbardziej oziębłe dusze

Podsumowując, to jest film, który mogę z całego serca polecić widzom w każdym wieku. A jeżeli macie dzieci, pędźcie do kina jak najszybciej, a nie pożałujecie! Ten film to niewątpliwie powrót do epoki, kiedy Disney robił prawdziwie rodzinne arcydzieła kinematografii. Mam na myśli te filmy, które wciąż są niezwykle popularne. Mój przyjaciel smok to jest kino całkowicie pozbawione tak powszechnego teraz cynizmu, pełne serca, radości i zachwytu. 9 na 10 gwiazdek.

Przygoda to coś, co nas czeka!

Z całą pewnością warto też posiedzieć trochę dłużej w kinie i posłuchać soundtracku kończącego tą produkcję. Jest tak samo pozytywny i motywujący, jak cały film. Tutaj znajdziecie małą próbkę w utworze Something Wild

Niech te słowa starego rzeźbiarza Meacham’a (w tej roli Robert Redford) będą dla Was jeszcze większą zachętą:

Może ten chłopiec, przy odrobinie szczęścia, zdradzi wam swój największy sekret?

Skład Dobrych Wartości docenia współpracę z siecią kin HELIOS. Ich wsparcie pomaga nam w publikowaniu wartościowych treści. Dziękujemy!

Podziel się tym artykułem!

Nazywam się Dominik i jestem założycielem Składu Dobrych Wartości. W pracy na blogu korzystam z własnego doświadczenia, a moja rodzina jest moim poligonem.
W tworzeniu zabawek i wymyślaniu gier i zabaw inspiruje mnie obserwowanie przypadkowych przedmiotów. Przeważnie nadających się do recyklingu lub jak mówią inni – zwykłych śmieci ;)
Koniecznie napisz do mnie, jeżeli masz jakieś pytania